Mówi się w Polsce
WSPÓLNICY
Mon, 2008-06-30 18:14Michnik, tłumacząc zatrudnienie Maleszki względami humanitarno – socjalnymi, wpisuje się w ten sam schemat esbecko-agenturalny, w jakim TW KETMAN funkcjonował przez lata. Korzystając z „twórczości” Maleszki na łamach „Gazety Wyborczej”, twórczości utajnionej – co należy podkreślić, staje po tej samej stronie, jaką zajmowali funkcjonariusze SB, prowadzący tajnego współpracownika. Więcej – staje się jego wspólnikiem,
TEST OBYWATELSKI
Mon, 2008-06-23 20:14Jakiekolwiek „zabiegi” przy ustawie o IPN, powinny być odbierane jako zamach na naszą wolność i elementarne prawa obywatelskie. Należałoby oczekiwać, że ludzie mający świadomość powagi sytuacji, zdobędą się na mocny i zdecydowany protest. Dziś i natychmiast.
AFGAŃSKA MISJA POD DYKTANDO SB
Wed, 2008-06-18 20:13Może najbardziej widocznym źródłem „inspiracji” Dukaczewskiego i 21 innych zuchów z WSI jest dokument o nazwie „Opinia zespołu ekspertów Platformy Obywatelskiej do publikacji Raportu o działaniach żołnierzy i pracowników WSI” , sporządzony „ pod redakcją posła Marka Biernackiego” z 27 marca 2007 r. Tezy tego dokumentu, a w szczególności dotyczące rozdziału o operacji „ZEN” są identyczne z zarzutami jakie formułuje dziś pod adresem prezydenta i ministra Macierewicza środowisko WSI.
NASZ PREMIER. MORDERCA
Sun, 2008-06-15 12:02Tak jak to twierdzi np. profesor Uniwersytetu w Bremie i Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie - Zdzisław Krasnodębski - premier Donald Tusk nie nadaje się zupełnie na zajmowane przezeń naczelne stanowisko rządowe. Jest to prawda znana od kilku lat dla co najmniej 1/3 aktywnych politycznie i społecznie Polaków. Gorzej jednak: premier Donald Tusk, niczym sympatyczny skądinąd Jaś Fasola, nie powinien - najlepiej - wypowiadać się publicznie. Przynosi Polsce wstyd.
O WOLNOŚĆ BADAŃ NAUKOWYCH!
Tue, 2008-06-10 16:44Gdy nawet w programie Moniki Olejnik (w dn. 9 czerwca 2008 r.), były Prezydent Lech Wałęsa został przyłapany na nieścisłościach (co innego mówił niegdyś koleżance Olejnik, redaktor Kublik z "Gazety Wyborczej", a co innego teraz zdumionej Olejnik) - pomyślałem sobie, że czas już przyszedł, aby cała Polska miała szanse na poznanie całej prawdy.
SFORA NA PROFESORA
Wed, 2008-06-04 19:55Ochrona prawna, na jaką powołują się agenci komunistycznych służb, kontynuujący swój proceder w wolnej Polsce, nadal stanowi najwyższy nakaz dla sądów III RP, a troska, by społeczeństwo nie mogło dowiedzieć się o haniebnej przeszłości ludzi, mieniących się jego „elitą”, jest jednym z podstawowych priorytetów orzecznictwa sądowego.
NA POCZĄTKU BYŁO KŁAMSTWO ….
Sat, 2008-05-24 09:534. Należy zabiegać o sygnał ze strony władz radzieckich świadczący o tym, iż stan wojenny uchronił Polskę od zewnętrznej interwencji. Biorąc pod uwagę rozrachunkową szczerość obecnych władz radzieckich, można liczyć na wywołanie jakiejś formy publicznego stanowiska w tej sprawie (np. w postaci wypowiedzi rzecznika prasowego MSZ). Niezbędne byłoby przeprowadzenie odpowiednich rozmów kanałami wewnątrzpartyjnymi.
"DAĆ W PYSK"
Sat, 2008-05-24 09:48Oczywiście chodzi o książke o Lechu Wałęsie wydawaną przez historykow IPN-u Cenckiewicza i Gontarczyka, która dopiero ma się ukazać w księgarniach... Skąd taka agresja wobec wybitnych naukowców już o światowej renomie którzy słyną z rzetelności swoich bardan i publikacji.
Huzia na Musiała!
Mon, 2008-05-12 21:56Ostatnie wydanie Plusa Minusa-dodatku do Rzeczypospolitej zawiera sporą porcję jadu wylanego na osobę Bogdana Musiała (http://www.rp.pl/artykul/132254.html
Jad wylewają osoby nobilitowane tytułami profesorskimi, ale także tylko doktorskimi lub też osoby bez tytułów, których nobilituje sąsiedztwo osób utytułowanych.
Co się takiego stało, że znamienite te osoby na hasło: „wszystkie ręce na pokład” złączyły się w jedynie słusznym oburzeniu na osobę Bogdana Musiała i postanowiły dać odpór. Kim jest zatem ów niecny Bogdan Musiał i co na Boga żywego uczynił?
O układzie w polskiej historiografii - czytaj dalej
KTO PRZEPRASZA AGENTÓW ?
Thu, 2008-05-08 19:01Ugoda „ zawarta przez min. Klicha służy wyłącznie temu celowi. Za cenę przeczenia faktom, ma odtworzyć fałszywy wizerunek twórców ITI, jako wiarygodnych i uczciwych biznesmenów, by jednocześnie zdyskredytować prace Komisji Weryfikacyjnej i dokonania poprzedniego rządu. Przekaz, jaki za pomocą tego oświadczenia płynie do społeczeństwa, jest jednym z elementów wielomiesięcznej kampanii dezinformacji, w której komunistyczną agenturę przedstawia się jako „polskie służby specjalne”, a ludziom służącym sowieckiemu KGB przypisuje się cechy polskich oficerów i ludzi honoru.
