Działalność portalu stoi pod znakiem zapytania.
Aby dalej funkcjonować i rozwijać serwis potrzebujemy Waszego wsparcia.
Dziękujemy za pierwsze wpłaty.Otrzymalismy w sumie 400zł. Pozwoli to opłacić serwer.
Działalność portalu stoi pod znakiem zapytania.
Aby dalej funkcjonować i rozwijać serwis potrzebujemy Waszego wsparcia.
Dziękujemy za pierwsze wpłaty.Otrzymalismy w sumie 400zł. Pozwoli to opłacić serwer.
Przed przylotem samolotów Putina i Tuska, kilka dni wcześniej na lotnisku w Smoleńsku zamontowano urządzenia umożliwiajace naprowadzanie samolotu z wieży. Ich lądowanie było w pełni bezpieczne! Po wizycie dwóch Premierów aparaturę wywieziono!
Oby ofiara z ich życia nie poszła na marne! Zjednoczmy się do wysiłku nad przebudzeniem Narodu z wielkiej 20-letniej depresji. Tych, którzy działają dla Rzeczpospolitej jest wciąż niemało - musimy ich wesprzeć.
Przytoczona sprawa pokazuje dobitnie wprowadzane "od kuchni" ograniczenia wolności słowa a także wolności badań naukowych. W obawie przed procesami, niektóre drażliwe tematy będą pomijane.
Zastraszanie niezależnych w myśleniu dziennikarzy i naukowców polega na obawie nie tylko przed potencjalnymi procesami ale i utraty pracy z tzw. wilczym biletem.
Obecna klasa polityczna żyje we własnym odrealnionym świecie. Od 20 lat trwa sejm nieustający. Czym się zajmują "państwo posłowie"? Czy nie widzą, że kręcą się wokół własnego ogona, że w kraju nie coś, a niemal wszystko nie gra? Społeczeństwo - naród wybrał wewnętrzną emigrację. Nie ma poczucia, że od niego cokolwiek zależy! Że ma wpływ na cokolwiek! Bez względu na kogo zagłosuje, na która partię i tak jest wszystko po staremu - czyli "jakieś krasnale te karty rozdają".
Mam nadzieję, że następny prezydent nie będzie kompromitował dumnego narodu, jakim są Polacy – mówi w rozmowie z Netbird.pl była działaczka Solidarności Walczącej, która kilka dni temu, po konflikcie z Kornelem Morawieckim, opuściła stowarzyszenie
Zakłamywanie historii jest dziś praktyką niemal powszechną. Dorabianie sobie życiorysów, potwierdzanie nieprawdy i olbrzymi atak na osoby, które rzeczywiście coś robiły może wynikać nie tylko z chęci zaistnienia w historii Polski i chwalenia się wnukom. Istnieje uzasadniona obawa, że ma to służyć do manipulacji i kreowania nowych fałszywych autorytetów w miejsce już zużytych i skompromitowanych.
Ci, do których Posłanie I WZD „Solidarności” było skierowane i którzy walkę w swoich ojczyznach podjęli, byli gośćmi Prezydenta RP! Na wniosek Piotra Hlebowicza i mój -Przewodniczących Autonomicznego Wydziału Wschodniego „SW”, Prezydent RP Lech Kaczyński przyznał im ordery zasługi dla Rzeczpospolitej Polskiej. 20 listopada 2009r. w Belwederze odbyła się uroczystość ich wręczenia
„Rosyjski dysydent nie chce orderu od polskiego prezydenta”, tak napisała „Rzeczpospolita”.
Macie wolność słowa, i to jest wspaniałe! Pozostaje jedynie zadbać o to, by informacje odpowiadały rzeczywistości. Ręce polskiego prezydenta nie mają z tym nic wspólnego. Z tym są związane „ręce Moskwy”!
Z King&King związany jest Koźbiał - obecny wiceprzewodniczący Oddziału "SSW Mazowsze". Ostatnio na stronie zamieścił swój artykuł Paweł Solski. Nie wiem czy to zbieżność nazwisk z tym Pawłem Solskim - wiceprezesem King&King, można podejrzewać jednak, że to jednak on. Paweł Solski ( nie wiem czy to ten sam) jest przesłuchiwany w związku z podejrzeniem pracy na rzecz służb specjalnych Federacji Rosyjskiej.
Prezesi firmy King&King oprócz wielu interesów, na których Polska straciła mnóstwo pieniędzy handlowali bronią w Kongo.
"Naszyje" - partia prokremlowska prowadzi akcje zastraszania Aleksandra Podrabinka i jego rodziny po opublikowaniu przez niego ostrego artykułu krytykującego czasy sowieckie i tzw. weteranów wojennych (sowieckich). Nachodzą redakcję, dzwonią do sąsiadów, grożą konsekwencjami za jego dziennikarską działalność.
