TW "SŁAWEK" SŁAWOMIR DASZUTA
Za informacje o duszpasterstwie akademickim w Gdańsku w czerwcu 1969 roku żądał od SB 10 tys., wydał m.in. Andrzeja Czumę jako twórcę organizacji „potencjalnie dążącej do obalenia ustroju” (być może chodziło o „Ruch”). Już wówczas przejawiał więc zdolności biznesowe, które w pełni mógł rozwinąć budując III RP jako prawicowiec. W nagrodę za donoszenie, które rozpoczął gdy był studentem V-go roku Wydziału Budowy Maszyn Politechniki Gdańskiej, został dyrektorem generalnym Forad sp. z o.o. w Gdańsku instalującej fotoradary na spółkę z "prawicowymi" samorządowcami.
