Działalność portalu stoi pod znakiem zapytania.
Aby dalej funkcjonować i rozwijać serwis potrzebujemy Waszego wsparcia.
Dziękujemy za pierwsze wpłaty.Otrzymalismy w sumie 400zł. Pozwoli to opłacić serwer.
Działalność portalu stoi pod znakiem zapytania.
Aby dalej funkcjonować i rozwijać serwis potrzebujemy Waszego wsparcia.
Dziękujemy za pierwsze wpłaty.Otrzymalismy w sumie 400zł. Pozwoli to opłacić serwer.
Za donoszenie na kolegów z „Tygodnika Solidarność” w pierwszym okresie stanu wojennego (9 spotkań w 1982 roku, choć materiały powędrowały do archiwum dopiero w 1985 roku), a w szczególności podawanie ich charakterystyk, co umożliwiało SB wstępną kwalifikację do rekrutacji, prowadzenie gier wywiadowczych i dezinformacji, została rzecznikiem rządu premiera Tadeusza Mazowieckiego. Stanowisko słabe w porównaniu z przyznanymi jej kolegom ale też była agentką czwartej kategorii. SB z niej zrezygnowało gdyż była tchórzliwą histeryczką i mimo szczerych chęci nie nadawała się na odpowiedzialnego agenta, tym bardziej że nie angażowała się w konspirację. Po odejściu z rządu nie zmarła z głodu na bezrobociu ale świetnie prosperuje jako właścicielka firmy. W sumie ratowanie kolegów „przed tragedią narodową” opłaciło się ratującej, kolegom mniej.
