Biała księga czarnych tez

Teraz zajmiemy się tematem mniej aktualnym niż termin wyborów parlamentarnych, ale- jak domniemam- tematem, który jeszcze długo będzie „żywy”. Otóż w tamtym tygodniu Prawo I Sprawiedliwość zaprezentowało na specjalnie zorganizowanej konferencji tak zwaną „Białą Księgę” dotyczącą katastrofy smoleńskiej. Konferencja owa nie dość, że miała dwie odsłony ( pierwsza mówiąca o winie strony rosyjskiej, druga- o winie polskiej), to w dodatku transmitowana była także w Brukseli, gdzie dziennikarze innych krajów, mogli zadawać pytania prezesowi Kaczyńskiemu czy Antoniemu Macierewiczowi, który był szefem zespołu odpowiedzialnego między innymi właśnie za ową „Białą Księge’. Specjaliści od lotnictwa mówią otwarcie, że większość informacji zaprezentowanych podczas dwóch wystąpień, to tak naprawdę szereg manipulacji, które mają niewiele wspólnego z merytorycznością i fachowością. Cóż, czekamy na kolejne odsłony tego spektaklu, bowiem „Biała Księga” jest tylko i wyłącznie wycinkiem tego, co poznamy jako raport zespołu pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza.