Andrzej Osęka
TRYUMF NIENAWIŚCI
Zanosiło się na to od dawna, jednak 28 maja, kiedy w Sejmie postawiono wniosek „GŁOSOWAĆ BEZ DYSKUSJI!”, kiedy walono w pulpity, by zagłuszyć posłów, którzy chcieli mówić - zaczęło się w Polsce coś dziwnego.
Zanosiło się na to od dawna, jednak 28 maja, kiedy w Sejmie postawiono wniosek „GŁOSOWAĆ BEZ DYSKUSJI!”, kiedy walono w pulpity, by zagłuszyć posłów, którzy chcieli mówić - zaczęło się w Polsce coś dziwnego.